Dobry smyczek to połowa dobrego dźwięku. Jak wybrać i jak dbać o smyczek, by służył latami.
Przez stulecia najlepszym drewnem na smyczki było pernambuco – brazylijskie drzewo o wyjątkowej sprężystości i elastyczności. Ze względu na ochronę CITES nowe smyczki z tego drewna są coraz droższe. Alternatywą są smyczki karbonowe – doskonałe proporcje i dobra wytrzymałość, pozbawione jednak naturalnego charakteru drewna.
Standardowy smyczek skrzypcowy waży 60–65 gramów. Kluczowy jest punkt ciężkości – powinien znajdować się około 18–19 cm od żabki. Smyczek z centrum masy zbyt blisko żabki będzie ciężki i zmęczy rękę; zbyt blisko końca – niestabilny.
Smyczek i skrzypce muszą rozmawiać. Zły smyczek utrudni grę nawet na najlepszym instrumencie.
Tradycyjny włos pochodzi z ogonów mongolskich koni. Włos należy wymieniać regularnie – profesjonaliści co 6–12 miesięcy. Kolofonia nakładana na włos zapewnia przyczepność. Zbyt dużo daje dźwięk szorstki; za mało – ślizgający.
Po każdym graniu rozluźniaj naprężenie włosia. Ocieraj kolofoniowy pył z kija miękką ściereczką. Nigdy nie zostawiaj napiętego smyczka na dłuższy czas. Jeśli upuścisz smyczek – sprawdź go u lutnika przed dalszą grą.
Wskazówka: Testuj smyczek zawsze na swoim instrumencie. Smyczek który świetnie brzmi na cudzych skrzypcach, może nie pasować do twoich.